08.05

zabrakło jednego punktu

w drugim meczu Betardu Sparty Wrocław z drużyną Cash Broker Stal Gorzów. Dwa punkty meczowe pojechały do Gorzowa. Kibice dopisali, wspaniały doping przy pełnych trybunach i wiele zwrotów akcji znowu wypełniły stadion sportowymi emocjami… Nasz stadion tętni rywalizacją! Już pierwszy wyścig był zapowiedzią dużych emocji, Tai Woffinden, przyjechał jako pierwszy ale tuż za nim, na mecie zameldowała się para gości. Sparta wyszła na prowadzenie po biegu juniorskim, który powoli staje się dużym atutem naszej drużyny. Para Drabik – Dróżdż po raz kolejny w tym sezonie udowodniła, że aspiruje do miana najlepszej formacji juniorskiej w PGE Ekstralidze. W całym meczu nie zabrakło licznych zwrotów w akcji. Upadek Krzysztofa Kasprzaka skutkujący złamaniem obojczyka, wykluczenie Woffindena, brawurowa walka o punkty Andzeja Lebedeva, płonący motocykl Maksyma Drabika. Nasi goście po początkowych stratach skrzętnie wykorzystywali potknięcia zawodników Betardu Sparty by odrobić straty. Po tym rezultacie, w trzech ostatnich biegach wrocławianie potrzebowali już tylko pięciu punktów do odniesienia zwycięstwa. Niestety, w końcówce goście byli znacznie lepiej dysponowani od gospodarzy i to oni uzyskali minimum niezbędne do rozstrzygnięcia spotkania na swoją korzyść. Już 28 maja zawodnicy Betard Sparty Wrocław będą mieli okazję do rehabilitacji przed wrocławską publicznością w meczu z zespołem z Częstochowy. Do zobaczenia! Tutaj obejrzysz galerię zdjęć z meczu.

 

Tutaj obejrzysz galerię zdjęć z meczu.

 

Powrót

Zaufali nam