Efektowne manewry, nagłe zwroty akcji oraz mobilizacja na każdym zakręcie, by dowieźć dobry wynik do mety. A do tego ten niepowtarzalny warkot silnika oraz charakterystyczny zapach opadającego po wyścigu pyłu. To tylko kilka możliwych skojarzeń z wyjątkowym klimatem panującym podczas speedwayowych zawodów. Postanowiliśmy odtworzyć tę atmosferę w realiach zakładu produkcyjnego i przygotowaliśmy dla Macieja Janowskiego specjalny zestaw zadań do wykonania w naszej siedzibie w Długołęce.
Przesiadka z motocykla na ładowarkę
„Mam nadzieję, że nic nie uszkodzę. Inaczej przychodzę tutaj na kolejną zimę na cały etat” – w ten sposób popularny Magic skomentował przedstawione mu Wyzwanie Betard. A polegało ono na precyzyjnym załadunku aż 10 ton kruszywa, z wykorzystaniem specjalistycznych pojazdów: ładowarki (tzw. fadroma) oraz ciągnika siodłowego z naczepą. Dla załogi Betard praca na tych dużych maszynach jest codziennością, ale Maciej zasiadł za ich sterami pierwszy raz w życiu. Po krótkim treningu pod okiem naszych pracowników, przystąpił do akcji, realizując krok po kroku kolejne etapy wyzwania:
- manewrowanie ciągnikiem siodłowym – wjazd na wagę, przejazd po terenie zakładu, parkowanie oraz ważenie pojazdu przed i po załadunku
- manewrowanie ładowarką – oszacowanie liczby „łyżek” potrzebnych do uzyskania 10 ton kruszywa, pobranie materiału z wyznaczonego miejsca, transport i precyzyjne załadowanie go na naczepę

Pod okiem fachowców i… kamer
Wszystkie zadania kapitan Sparty wykonywał samodzielnie, mając oczywiście przez cały czas w rezerwie team Betard, czyli naszych specjalistów czuwających nad bezpiecznym przebiegiem wyzwania. Wydarzenie było nagrywane z ziemi, powietrza oraz z wnętrza obu pojazdów. Dzięki temu kibice speedwaya i nie tylko mogą teraz zobaczyć kapitana Betard Sparty Wrocław w akcji, a przy okazji zajrzeć za kulisy naszego zakładu produkcyjnego.
Odwiedźcie nasz kanał YT, zapnijcie pasy i zobaczcie, jak poradził sobie Magic w roli operatora ładowarki.
Gotowi do startu? No to jedziemy!

